LECIMY NA TRASIE: WARSZAWA -> AMSTERDAM Z KLM

Zapraszamy was na relację z lotu do stolicy Holandii z liniami lotniczymi KLM! 😀

Pochmurny wtorek, godzina 11 stawiam się na Warszawskim lotnisku Okęcie, kieruję się do stanowiska odprawy aby móc bezpłatnie nadać swój bagaż podręczny. W międzyczasie dowiaduje się że mój lot został przesunięty o godzinę ze względu na późny przylot wieczornej załogi. Po sprawnym przejściu kontroli bezpieczeństwa udaję się do swojego wyznaczonego gateu. W międzyczasie za oknem widzę piękne starty z kondensacją na skrzydłach. Po krótkim siedzeniu wpatrzony nosem w okno z głośników wydobywa się komunikat że boarding czas zacząć.

Boarding odbył się przez rękaw, uśmiechnięta załoga witała każdego pasażera gdy ten tylko przekroczył próg samolotu. Boarding trwał krótko i chwilę później już się wypychaliśmy.

Safety Demo odbyło się tylko i wyłącznie w języku angielskim. Kołowanie do pasa 29 w Warszawie zajęło krótką chwilę i po chwili byliśmy już w powietrzu.

Niestety podczas naszego startu kondensacja postanowiła się nie pokazywać 😦

IMG_20180811_131859.jpg

Po starcie załoga rozpoczęła serwis pokładowy, każdy pasażer klasy ekonomicznej dostał kanapkę z serem oraz wybrany przez siebie zimny napój. Lot przebiegał spokojnie i po około półtorej godziny po starcie z Warszawy zaczęliśmy zniżanie na lotnisko w Amsterdamie. Kapitan poinformował pasażerów że będziemy mieć lekkie opóźnienie ze względu na duży ruch na lotnisku. Po krótkim holdingu wylądowaliśmy na pasie 18R.

Po wylądowaniu czekało nas długie kołowanie przez słynne spotterskie miejscówki tj. Taxiway V i Q.

Po przybyciu do stanowiska i odpaleniu telefonu moim oczom ukazało się powiadomienie z aplikacji KLM gdzie mam czekać na swój bagaż. Nie trzeba było długo nawet na niego czekać bo po chwili już taśma bagażowa zaczęła wykładać pierwsze walizki.

Lot z KLM przebiegł szybko i przyjemnie. Załoga podczas lotu była bardzo przyjazna, B737 mimo że nie najnowszy to utrzymany w bardzo dobrym stanie i czysty.

Począwszy od kupna biletu KLM wydaję się być bardzo „nowoczesny” oferując wysyłanie powiadomień nawet w prywatnej wiadomości na Messengerze.

Lot z narodowym przewoźnikiem Holenderskim oceniam na bardzo dobry i z chęcią polecę w następny nawet za Atlantyk! 😀

A taki oto widoczek mieliśmy podczas lotu powrotnego do Warszawy! 😀
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s